a
O NAS LICENCJA PRZYWÓDZTWO I KOMUNIKACJA

Czy można zarobić na kredycie?

Alicja Kuras, 27 listopada 2013

Kredyt kojarzy się z dodatkowymi kosztami w postaci często bardzo wysokich odsetek i prowizji banku. Są jednak oferty, które umiejętnie wykorzystywane pozwalają zarobić na samym posiadaniu kredytu. Mowa tutaj nie o kredytach inwestycyjnych, które jak wiadomo służyć mają pomnażaniu zysków w przyszłości, ale o drobnych usługach kredytowych będących w zasięgu każdego młodego człowieka.

moneyFot. Tax Credits CC BY 2.0

Kilka produktów jest wartych szczególnej uwagi, a w najkorzystniejszej sytuacji są studenci, którzy mogą skorzystać z preferencyjnego kredytu studenckiego. Jest to kredyt z zaledwie kilkuprocentowymi odsetkami. Istnieje jednak możliwość uniknięcia płacenia jakichkolwiek odsetek. Zostają one naliczane dopiero 2 lata po skończeniu studiów, jeżeli do tego czasu spłacimy kredyt, nie poniesiemy tych kosztów. Kredyt wypłacany jest w transzach 600 zł miesięcznie od października do lipca każdego roku. Banki przeważnie pobierają prowizję od wypłaconej kwoty w wysokości ok. 1%. Mimo tego oferta jest bardzo korzystna. Każdy, kto potrzebuje dodatkowego finansowania na studiach, zdecydowanie może z niej skorzystać. Polecić go można również wszystkim studentom, ponieważ niewykorzystaną sumę możemy zainwestować i wpłacić na lokatę, dzięki czemu zarobimy odsetki. Jeżeli wniosek zostanie złożony już w pierwszym roku studiów, możemy inwestować wypłacane transze przez 5 lat studiów i kolejne 2 lata po ich skończeniu, a następnie spłacić kredyt nie płacąc odsetek. Uwzględniając prowizję banku w wysokości 1% od wypłaconej kwoty, zawsze wyjdziemy na plusie, ponieważ najniżej oprocentowane lokaty to obecnie ok. 3% w skali roku. Dodatkowo 5% najlepszych absolwentów na uczelni może liczyć na umorzenie 20% zaciągniętego kredytu. Na podobne korzyści mogą liczyć absolwenci w ciężkiej sytuacji finansowej. W konsekwencji im szybciej zaciągniemy kredyt, tym większa będzie jego kwota, a zarazem zysk w postaci umorzenia.

Kolejnym wartym zainteresowania produktem z oferty kredytowej są raty 0% w sklepach ze sprzętem RTV i AGD. Należy się jednak upewnić, że nie są one powiązane z żadnymi dodatkowymi kosztami. Często sprzedawcy podczas zawierania umowy ratalnej ubezpieczają sprzęt, tłumacząc to wymogiem banku. Faktycznie, czasem zdarzają się takie uwarunkowania, jednak jest to głównie w przypadku długiego okresu kredytowania 30-40 rat i zawsze ostatecznie decyduje o tym bank, a nie sprzedawca w sklepie. Przy ratach 6-12 miesięcy, a nawet czasem 20 banki wyrażają zgodę na zawarcie umowy kredytowej bez ubezpieczenia. Należy pamiętać o tym, że zawsze mamy prawo złożyć wniosek na dowolnie wybraną przez nas ilość rat bez konieczności ubezpieczania sprzętu. Najwyżej możemy się spotkać z odmową banku, jednak sprzedawca ma obowiązek złożyć nasz wniosek. Dzięki ratom 0% nie musimy korzystać z oszczędności, które mogą w tym czasie pracować i zarabiać na lokacie. W takiej sytuacji pożyczamy przykładowo 2000 zł na nowy komputer, nie ponosimy żadnych kosztów, a nasze 2000 zł zarabiają 3% w skali roku.

Produktem mogącym przynieść zyski są również karty kredytowe. Banki często oferują zwrot kilku procent kwoty od dokonanej płatności (tzw. cashback). Warunki są różne, czasem są to wybrane sklepy partnerskie, stacje paliw, supermarkety albo po prostu płatności w internecie. Cashback jest ostatnio bardzo częstą dodatkową ofertą do kart kredytowych. Dzięki temu na codziennych zakupach możemy zaoszczędzić.

Komentarze

Trackbacks & Pings

Odpowiedz na „buy_cialisAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>